O szkodliwości mleka krowiego dla niemowląt karmionych sztucznie

Wyniki bardzo wielu badań naukowych wskazują, że sposób żywienia dziecka w pierwszym roku życia wpływa nie tylko na jego rozwój w tym okresie życia (o czym pisano poprzednio), ale również, o ile karmione jest naturalnie, może zapobiegać niektórym chorobom wieku dojrzałego, jak np. miażdżyca, cukrzyca, otyłość i inne. Natomiast niemowlęta żywione sztucznie narażone są na szkodliwe działanie mle ka krowiego, które nie jest dopasowane swoim składem jakościowym i ilościowym do potrzeb żywieniowych niemowlęcia. Wykazano, że niemowlęta żywione sztucznie mlekiem krowim mają większą tendencję do tycia niż karmione naturalnie. Tendencja ta ujaw niona w pierwszym roku życia może utrzymywać się przez cały okres dzieciństwa, a nawet trwać przez całe życie. Jest to spowodowane przede wszystkim zjadaniem przez niemowlęta żywione sztucznie dużej ilości węglowodanów, szczególnie cukru buraczanego (sacharozy), któ rego używa się do słodzenia mleka. W 6 miesiącu życia w organizmie niemowląt karmionych sztucznie od urodzenia znajduje się 2 razy więcej odłożonego białka niż u niemowląt karmionych naturalnie. Trudno jeszcze ocenić znaczenie tego faktu, ale wysokobiałkowa dieta stosowana u młodych szczurów doprowadza u nich w średnim wieku do częstszego występowania nowotworów, miażdżycy naczyń i zapalenia płuc. Badania tętnic wieńcowych serca u nastolatków żywionych od urodzenia sztucznie, zmarłych z powodu wypadków drogowych, wykazywały u nich, prawie zazwyczaj, zmiany miażdżycowe w tętnicach wieńcowych. Natomiast nie stwierdzano takich zmian u karmionych naturalnie chociaż przez dwa miesiące po urodzeniu, a zmarłych w wie ku młodzieńczym w podobnych wypadkach. Żywienie sztuczne nie zmienionym mlekiem krowim dostarcza tłuszczu, który nie jest całkowicie wchłaniany i wydala się z kałem. Tłuszcz mleka krowiego zawiera małe ilości kwasów tłuszczowych nienasyco nych, przede wszystkim za mało kwasu linolowego, co doprowadza do niedoboru tego kwasu u dzieci, objawiającego się dokuczliwymi zmia nami na skórze dziecka, a także zwolnieniem tempa wzrastania. Po dawanie niemowlętom mleka krowiego zawierającego ok. 4 g tłuszczu w 100 ml mleka powoduje szybki wzrost wartości cholesterolu w surowicy krwi dziecka, tj. ponad 200 mg w 100 ml surowicy. To właśnie stanowi zagrożenie odkładania się cholesterolu w naczyniach tętni czych, torując drogę miażdżycy w wieku dojrzałym. Inne różnice z karmieniem naturalnym zależą od innych ilości skład ników mineralnych zawartych w mleku krowim. Mleko to zawiera wiele więcej wapnia niż mleko ludzkie. Wapń, choć nieodzowny dla rosnącego dziecka, odkłada się w jego ciele. Jeszcze większe różnice dotyczą zawartości fosforu, na co wpływa niewłaściwy stosunek wapnia do fosforu w mleku krowim, co powodować może drgawki u noworodka żywionego takim mlekiem, jeżeli nie jest rozcieńczone. Pełne mleko krowie zawiera o wiele więcej niż mleko kobiece sodu w dużych iloś ciach, trudno wydalającego się przez niedojrzałe jeszcze nerki niemow lęcia. Powodować to może stan ciężkich zaburzeń wewnątrz organizmu dziecka, a nawet zgon. Niedokładnie przygotowane mleko płynne z mleka w proszku (za duża ilość proszku) doprowadzać może do takiego tragicznego zdarzenia. Mleko krowie — jak wykazano — zawiera duże ilości radioaktyw nego strontu (ok. 6 razy więcej niż mleko kobiece), a duże ilości tego pierwiastka mogą być dla ustroju niepożądane. Jeszcze raz więc należy podkreślić, że zapotrzebowanie na poszczególne składniki pokarmowe u noworodków i niemowląt jest pokryte jakościowo i ilościowo jedynie u dziecka karmionego piersią, otrzymującego mleko matki swoiste dla jego gatunku. Mleko każdego innego ssaka pokrywa potrzeby oseska właściwego mu gatunku, na pewno zaś nie pokrywa potrzeb żywienio wych oseska ludzkiego. Z przedstawionego przeglądu wynika, że niemowlęta żywione sztucz nie mlekiem krowim nie tylko pozbawione są wszystkich korzyści, jakie daje karmienie naturalne (które opisano poprzednio), ale narażone są na szkodliwe działanie mleka krowiego. Około 10% niemowląt żywionych sztucznie mlekiem krowim nie toleruje tego mleka wykazując różne objawy alergii na białka tego mleka, co jest faktem znanym powszechnie. Jednak myśli się o tym za mało, podejmując decyzję sztucznego żywienia mlekiem krowim. Objawy alergii na mleko krowie u niemowlęcia są bardzo liczne mogą występować pojedynczo lub w zespołach. Choć w każdym przypadku wystąpienia tych objawów należy zwrócić się po poradę do lekarza, wymienienie chociażby części z nich pozwoli uzmysłowić czyte lnikowi, jak bardzo zagrożone jest zdrowie dziecka sztucznie żywione go. Alergia na mleko krowie może objawiać się zmianami na skórze: swędzącymi, łuszczącymi, czy sączącymi. Stale czerwone „wylakierowane" policzki nieco obrzęknięte — to znany lekarzom od dawna tzw. strup mleczny. Zasinienie dookoła ust, lub bardzo blada skóra w tym miejscu, może być również objawem alergii na mleko. Wymioty chlustające, ulewanie, a także wymioty krwawe, podobnie jak biegunka, niekiedy krwawa lub przewlekła, stanowią nierzadkie objawy nietolerowania mleka krowiego. Nawracające zapalenia oskrzeli, napady dychawicy oskrzelowej, męczący kaszel i przewlekły nieżyt nosa również mogą być spowodowane alergią na mleko krowie. Wreszcie wrzodzieją ce zapalenie jelita grubego czy stwardnienie rozsiane (ciężki postępujący zespół neurologiczny) ujawniające się w wieku późnomłodzieńczym lub dojrzałym występują częściej u osób żywionych sztucznie mlekiem kro wim w wieku niemowlęcym. Należy uświadomić sobie, że wystąpieniu tych często ciężkich ob jawów lub zespołów chorobowych zapobiega po prostu karmienie pier sią przez matkę, a to jest zawsze realne, jeżeli matka naprawdę chce karmić i zastosuje właściwą technikę karmienia (karmienie na żądanie). Dlatego przykrym staje się stwierdzenie, że w naszym kraju jeszcze tak wiele kobiet nie karmi swoich dzieci piersią. W niedalekiej Finlandii 100% niemowląt karmionych jest piersią od kilku lat. Liczba niemowląt ryzyka, tj. zagrożonych ujawnieniem się szkodliwości żywienia sztucznego spadła do zera. Tak więc decyzja sztucznego żywienia niemowlęcia powinna być podjęta po wyczerpaniu wszelkich prób karmienia naturalnego i stwierdzeniu braku jakiegokol wiek możliwości utrzymania laktacji, lub w wyniku zdarzeń losowych.

29.01.2011. 15:29

Żywienie niemowlęcia częściowo karmionego piersią — żywienie mieszane

Na ogół niemowlę karmione piersią wg wyżej opisanych zasad, tj. „na żądanie", z obydwu piersi na każde karmienie, pojone pokarmem zaró wno w dzień, jak i na żądanie w nocy, podtrzymuje stałe wytwarzanie pokarmu i przez wiele miesięcy jego potrzeby żywieniowe są całkowicie zaspokajane przez pokarm matki. Wcześniejsze zanikanie pokarmu naj częściej spowodowane jest: Niedostatecznym przeświadczeniem matki o wysokiej wartości od żywczej pokarmu kobiecego. Obawą matki, że jej „wodnisty" pokarm nie pokrywa potrzeb dziecka, a pokarm kobiecy z reguły jest jaśniejszy i bardziej przejrzysty od mleka krowiego. Stosowaniem niewłaściwych sposobów karmienia piersią od uro dzenia dziecka, do których należą: ścisłe przestrzeganie godzin karmienia (co 3 godziny od 6.00 do 9.00), co powoduje często oczekiwanie nadejścia odpowiedniej godziny, mimo że dziecko krzyczy, i budzenie go nawet z najgłębszego snu, gdy „godzina nadeszła", karmienie podczas każdego posiłku tylko z jednej piersi, pojenie słodką wodą z butelki w ciągu dnia i nocy — zamiast nakarmienia piersią. wczesne rozpoczęcie dokarmiania niemowlęcia, co zawsze wiąże się ze stopniowym zanikaniem pokarmu. Jeżeli któryś z wymienionych czynników, lub też kilka z nich, spowo duje zmniejszenie się ilości pokarmu, należy podjąć próbę poprawienia tego stanu przez wprowadzenie częstszego karmienia piersią „na żąda nie" we dnie i w miarę potrzeby także w nocy. Próba taka może się skończyć powodzeniem i wówczas dokarmianie nie będzie potrzebne. Jeżeli nie uzyska się poprawy i dziecko stale będzie wykazywało cechy nienasyconego głodu, tj. krzyczało również po karmieniu, ssało paluszki, źle sypiało, a ważenie dziecka co kilka dni nie wykaże przyrostu wagi ciała, wtedy usprawiedliwione jest kilkakrotne ważenie przed karmieniem i po karmieniu, określenie ilości pokarmu wypijanego prze ciętnie z piersi i po każdym karmieniu podawanie tej ilości mieszanki (tj. mleka modyfikowanego), którą powinno dziecko wypijać zgodnie ze schematem uwzględniającym wiek dziecka w miesiącach. Ilość mieszanki lub mieszanek sztucznych, które dziecko powinno otrzymać poza pokarmem z piersi można wyliczyć w sposób następujący: Zważyć dziecko przed każdym karmieniem piersią i po każdym karmieniu razem z kocykiem, w którym się znajduje. Z różnicy (odjąć od wartości wagi dziecka po karmieniu wartość wagi przed karmieniem) wyliczyć ilość wypijaną. Dodać wszystkie otrzymane wartości .dotyczące wypijanego pokarmu i podzielić przez liczbę posiłków. Dokarmiać po każdym karmieniu wyliczoną ilością odpowiedniej mieszanki odczytaną z tablicy schematu sztucznego żywienia, zgodnie z wiekiem i wagą ciała (tab. 3). Można również dokarmiać niemowlę karmiąc je naprzemiennie piersią i mieszankami sztucznymi. W niektórych przypadkach długotrwale można utrzymać pokarm w piersi, karmiąc dziecko z obydwu piersi rano i przed snem i w tych godzinach karmienia dziecka nie należy dokarmiać.

29.01.2011. 15:27

Naturalne problemy związane z karmieniem piersią dotyczące matki

O niektórych z nich wspomniano poprzednio, ale nie tak szczegółowo, jak zostaną niżej przedstawione. Na ogół w pierwszych dwóch tygodniach karmienia występuje uczucie nadmiernego dopływu pokarmu do piersi. Należy wtedy często przystawiać dziecko do piersi i po każdym karmieniu starannie od ciągać pokarm. Wystąpienie objawu przepełnienia piersi pokarmem, czasami połączone z bólem, powinno spowodować odciągnięcie pewnej ilości pokarmu przed karmieniem, częste karmienie i opróżnianie piersi po karmieniu. Pomiędzy karmieniami piersi powinny być podtrzymy wane wysoko za pomocą odpowiedniego stanika. Przy utrzymującym się bolesnym przepełnieniu należy ściągać pokarm do wygotowanego naczynia i podawać dziecku „na żądanie" łyżeczką, zaraz po ściągnięciu. Ściągnięty pokarm dłużej przechowywany należy przegotować. Pokarm kobiecy zawiera niechorobotwórcze bakterie, które są nieszkodliwe dla dziecka ssącego bezpośrednio z piersi, dlatego wykonywanie posiewów pokarmu nie jest potrzebne. Po ustąpieniu dolegliwości należy przystawić dziecko często do piersi, aż do uzyskania rozkładu karmień podyktowanego samoregulacją ze strony dziecka. W rzadkich przypadkach wymienionym objawom towarzyszy obrzęk piersi, w których wyczuwa się bolesne zgrubienia. Pojawia się wzrost temperatury ciała („gorączka"). Należy wtedy jak najszybciej porozu mieć się z lekarzem. Konieczne jest wówczas odstawienie dziecka od piersi w okresie trwania objawów i leczenia, i ewentualne karmienie ściąganym, przegotowanym pokarmem, o ile w leczeniu stosowany jest antybiotyk, który choć przechodzi do pokarmu, nie jest szkodliwy dla dziecka (o tym poinformuje lekarz). Po opanowaniu stanu zapalnego należy przez częste przystawianie do piersi ponownie spowodować wy dzielanie pokarmu, co się często udaje. Przeciwwskazaniami trwałymi do karmienia piersią są jedynie: prze wlekła zakaźna choroba matki, np. gruźlica, kiła i zakażenie wirusem HIV (AIDS). Ostra choroba matki stwarza tylko przeciwwskazania czasowe, tzn. w okresie trwania choroby. Niewykształcone brodawki piersi stanowią dość trwałe przeciwwska zanie. Istnieją sposoby na poprawienie tego stanu, z czym należy się wrócić do lekarza. Można również przez kilka miesięcy karmić dziec ko pokarmem ściąganym kilka razy dziennie ręcznie lub elektrycznym ściągaczem.

29.01.2011. 15:26

Wymioty

U zdrowego niemowlęcia karmionego piersią występują od czasu do czasu pod postacią ulewania z przepełnionej pokarmem jamy ustnej podczas trzymania w pozycji wyprostnej po karmieniu, w celu spowodowania wydalenia połkniętego powietrza, lub w czasie wkładania dzie cka do łóżka po nakarmieniu. Występują one również u niemowląt gwałtownie ssących pokarm po długich przerwach między karmieniami. Należy wtedy karmić częściej. Opisane wyżej wymioty u zdrowych niemowląt nie powinny budzić niepokoju, gdyż są związane na ogół z dobrym i intensywnym wy dzielaniem pokarmu przez karmiącą matkę i występują często u niemo wląt szybko zwiększających wagę ciała. Wymioty obfite, powtarzające się, powodujące utratę wagi ciała i zmieniające usposobienie dziecka wymagają porozumienia się z leka rzem.

29.01.2011. 15:25

Kolka niemowlęca

Występuje często, szczególnie u niemowląt karmionych piersią w pierw szych trzech miesiącach życia. Wyraża się krzykiem dziecka, nierzadko z towarzyszącym zaczerwienieniem skóry twarzy i powłok, niepokojem, wierzganiem nóżkami. Brzuszek bywa napięty, pod ręką położoną na brzuszku można wyczuć ruchy jelit. U wielu niemowląt występuje ona często w ciągu dnia, a w pierwszym tygodniu życia również w nocy. Dziecku ulgę może nieść następujące postępowanie: delikatne masowanie brzuszka ruchem zgodnym z ruchem wskazówek zegara, ciepły okład na brzuszek, przystawianie do piersi i po krótkim karmieniu potrzymanie dziecka w pozycji pionowej do odbicia powietrza, wywie zienie dziecka na krótki spacer, jeżeli pora dnia i roku na to pozwalają, założenie czopka glicerynowego do odbytnicy w razie nieoddania stolca przez 12 godzin. Dziecko nie zawsze oddaje stolec po założeniu czopka, ale ułatwienie mu oddania gazów przynosi ulgę. Po upływie każdego tygodnia pierwszego kwartału życia dziecka liczba i nasilenie napadów zmniejszają się i z reguły ustępują w 12—13 tygodniu życia. Ostatnio uważa się, że kolka u niemowląt karmionych piersią jest w dużej mierze związana z dietą matki karmiącej, szczególnie z przedo stawaniem się do pokarmu niektórych składników mleka krowiego i jego przetworów, a czasem innych składników diety (jarzyny roz dymające, śliwki, ostre przyprawy i in.). Dlatego w przypadkach nasilo nej kolki u dziecka (nieprzerwany krzyk, czerwienienie, a nawet sinienie skóry twarzy i powłok ciała) należy zrewidować dietę z punktu widze nia obecności takich składników i próbnie wykluczać je z diety. Zamiast mleka i jego przetworów należy np. zjadać większe porcje mięsa, najlepiej z drobiu, i zażywać tabletki wapnia (Calcium gluconi cum lub inny preparat zawierający wapń). Natomiast nie należy stosować w diecie różnych przypraw i innych wyżej wymienionych produktów. Często uzyskuje się poprawę w postaci mniej nasilonego przebiegu kolki. W drugim kwartale karmienia może matka spróbować ponownie wprowadzić do swojej diety uprzednio wykluczone produkty, poza ostrymi przyprawami.

29.01.2011. 15:25

Naturalne problemy związane z karmieniem piersią dotyczące dziecka

Oddawanie stolca

Niemowlę karmione piersią oddaje przeciętnie kilka stolców dziennie, luźnych, o kolorze złocistym. Są niemowlęta, które w czasie karmienia piersią oddają do 10 i więcej stolców dziennie. Jeżeli wykazują przytym właściwy przyrost wagi ciała, nie jest to wyrazem biegunki. Wy stępowanie takiego zjawiska jak nie oddawanie stolca w ciągu 24 do 48 godzin, a w następnej dobie oddawanie 2—3 luźnych stolców, nie powinno niepokoić, jeśli u dziecka powtarza się taki rytm wydalania stolca i jeżeli towarzyszy temu prawidłowy przyrost wagi ciała. Bardzo mało noworodków i młodych niemowląt karmionych piersią oddaje stolec jeden raz na kilka dni. Nie jest to objawem zaparcia, gdyż oddany stolec jest luźny i obfity. Zwykle jednak tak to niepokoi matkę, że stosując sztuczne bodźce — jak czopek glicerynowy, czy drażnienie okolicy odbytu termometrem — może spowodować wcześniejsze oddanie stolca. Takie postępowanie często powtarzane nie jest wskazane, gdyż może powodować uszkodzenie odbytu.

29.01.2011. 15:24

Jak długo karmić piersią

Uważa się, że niemowlę powinno być karmione piersią przez 9 miesięcy. Odstawienie od piersi w 6 miesiącu życia uważa się za wczesne. Odstawienie od piersi w pierwszym kwartale życia czyni dziecko bezbronnym wobec zakażeń bakteryjnych i wirusowych i wobec uczule nia na różne składniki pokarmowe. Krzywdą dla dziecka jest odstawie nie go od piersi w pierwszym kwartale życia. Dlatego jeszcze raz należy podkreślić, że powodzenie w karmieniu dziecka piersią przez wiele miesięcy zapewniają: wczesne przystawienie do piersi, tj. kilka godzin po urodzeniu. karmienie piersią ,,na żądanie", zarówno w dzień, jak i w nocy, do czasu ustalenia godzin karmienia przez samo dziecko, które po 2—4 tygodniach upomina się mniej więcej w równych odstępach czasu o na karmienie go. nie podawanie żadnych innych płynów poza pokarmem, tj. za spokajanie nie tylko głodu, ale i pragnienia dziecka również przez podanie piersi.

29.01.2011. 15:23

Kiedy wprowadzamy inne pokarmy niemowlęciu karmionemu piersią

W piątym miesiącu życia próbujemy podać niemowlęciu soki warzyw ne, owocowo warzywne lub owocowe (patrz tab. 2). Z soków warzyw nych poleca się sok z marchwi, natomiast z soków owocowych: jabłkowy, porzeczkowy, malinowy, jagodowy. Nie zaleca się podawania soków z owoców cytrusowych, jak pomarańcze i cytryny, a także soku z truskawek, czy papki z poziomek ze względu na ich właściwości wywoływania stanów uczuleniowych. Podajemy sok łyżeczką, a nie z butelki przez smoczek. Rozpoczyna my od łyżeczki i stopniowo, zwiększając co dwa dni ilość podawanego soku o zawartość łyżeczki, dochodzimy do 10—15 łyżeczek, tj. 30—50 g. Nierzadko niemowlęta karmione wyłącznie piersią nie chcą wypijać soku. Nie należy ich do tego zmuszać. Można ponownie podjąć próbę po miesiącu lub później. Natomiast jeżeli dziecko chętnie wypija soki owocowe, to po miesiącu podawania soku można próbować podawać łyżeczką tarte jabłko. W trzecim tygodniu życia zaczynamy podawać noworodkowi co dziennie witaminę D w ilości 800—1000 j.m., np. ze standardowych preparatów farmaceutycznych Polfa, tj. 2 krople w łyżeczce ściągnięte go z piersi mleka, w czasie karmienia. W czwartym miesiącu życia możemy zamiast witaminy D3 w postaci kropli podawać ją razem z innymi witaminami w preparacie wielo witaminowym, jak Vibovit, Visolvit lub inny podobny. Podajemy je w czasie karmienia piersią, rozpuszczone w przegotowanej wodzie, w wygotowanym naczyniu, wygotowaną łyżeczką. Należy bowiem pamiętać, że pokarm kobiecy pokrywa zapotrzebowanie dziecka karmio nego piersią na wszystkie witaminy, poza witaminą D. Tylko źle od żywiająca się matka ma w pokarmie obniżoną ilość witamin z grupy B. Należy przypomnieć, że dostają się one do pokarmu z wypijanego przez matkę mleka i z jego przetworów, a także z mięsa. W przypad kach diety ubogiej w te produkty, matka może codziennie zażywać wymienione preparaty wielowitaminowe, ale wtedy nie należy podawać ich dziecku. Jeżeli przyrost wagi ciała dziecka jest dobry lub wystarczający, to nie wcześniej niż w 5 miesiącu życia (tj. po ukończeniu 4 miesięcy) zamiast jednego karmienia piersią wprowadzamy posiłek bezmleczny, początkowo (przez kilka dni) pod postacią kaszy (np. kukurydzianej) lub przetartego ryżu na wywarze z jarzyn, a potem zupy jarzynowej. W szóstym miesiącu życia do zupy jarzynowej dodajemy 10—15 g drobno posiekanego gotowanego mięsa, a w 7 miesiącu podajemy mięso naprzemiennie z połową żółtka, a potem z całym żółtkiem. Jeżeli dziec ko kategorycznie odmawia jedzenia zupy, a dobrze nasyca się pokarmem matki, można zupę jarzynową wprowadzić do żywienia dziecka miesiąc później. Wiele niemowląt „uznaje" przez 4—5 miesięcy jedynie karmienie piersią. W tych przypadkach próbę podania zupy należy wyprzedzić krótkotrwałym karmieniem piersią, a często i po podaniu zupy po zwolić dziecku na krótkotrwałe ssanie. W siódmym miesiącu życia zupa jarzynowa powinna być gęsta jak papka z jarzyn i po zjedzeniu jej przez dziecko, należy na krótko podać dziecku pierś. W 9 miesiącu życia można stopniowo przechodzić na żywienie mieszane, co równa się powolnemu odstawianiu od piersi. Nagłe odstawie nie od piersi zawsze stwarza ryzyko powstania stanów uczuleniowych na wprowadzone w nowej diecie obce białko zwierzęce i roślinne. Wiele matek i karmione przez nie niemowlęta cenią sobie pierwsze ostatnie w ciągu dnia karmienie piersią. Odstawiając stopniowo od piersi, można po drugim rannym karmieniu piersią w jego miejsce podać zupę jarzynową. Pierwsze opory przed jej zjedzeniem można złagodzić, poprzedzając posiłek krótkotrwałym karmieniem piersią i powoli z tego rezygnować. W 10 czy 11 miesiącu posiłek obiadowy można stopniowo poszerzać podając zupę, drugie danie złożone z papki z jarzyn, ziemniaków, pulpetów z mięsa i kompotu. Czwarty posiłek może to być znowu kisiel mleczny z owocami lub kaszka kukurydziana czy ryż na mleku, ewentualnie galaretka owocowa polana słodzonym mlekiem z biszkoptem lub kawałkiem ciasta — pieczonymi w domu (wyroby cukiernicze mają z reguły szkodliwy dla dziecka tłuszcz cukierniczy lub inne niepożądane składniki). Ostatni posiłek może stanowić jeszcze karmienie piersią. Po pełnym odstawieniu od piersi pierwsze i ostatnie karmienie piersią zastępujemy posiłkami mlecznymi, takimi jak kasza (np. kukurydziana, lub też stopniowo wprowadzana na zmianę kasza manna) lub ryż na mleku, również kluski na mleku.

29.01.2011. 15:23

Kiedy przystawiamy dziecko do piersi po urodzeniu

Technika karmienia piersią

Po odpępnieniu, oczyszczeniu dróg oddechowych i ustaleniu się rytmu oddychania, dziecko należy przystawić do piersi matki. Otoczka bro dawki powinna być zwilżona, a dziecko trzymane jak najbliżej piersi. Gdy matka dotyka brodawką policzka zdrowego, zgłodniałego dziecka, natychmiast zwraca się ono do brodawki, chwyta ją łapczywie wraz z otoczką i zaczyna ssać. Ważne jest, aby otoczka brodawki znalazła się w buzi dziecka, które wtedy w czasie ssania opróżnia zbiorcze kanaliki, które leżą poniżej otoczki. Nie zawsze i nie od razu noworo dek tak się zachowuje. Dlatego matka karmiąc najpierw na leżąco, powinna tę pozycję zmieniać w czasie karmienia, aby dziecko mogło chwytać brodawkę i otoczkę pod różnym kątem przy pomocy matki, która naciskając delikatnie otoczkę kciukiem pomaga dziecku na uchwycenie jej wraz z brodawką. Jeżeli matce jest wygodniej siedzieć, to może wybrać taką pozycję, przekładać jednak powinna dziecko z jednego ramienia do drugiego i z powrotem. Karmić bowiem należy każdorazowo z obydwu piersi. Następne karmienie można zaczynać od piersi wpierw opróżnionej w czasie wyprzedzającego karmienia. Częste przystawianie do piersi na każde żądanie dziecka, zarówno dla za spokojenia jego głodu, jak i pragnienia, nie tylko pokrywa potrzeby żywieniowe dziecka, wpływa na zwiększanie się produkcji mleka, a po tem utrzymywania się jej na wysokim poziomie, ale chroni również piersi matki przed zastojem mleka w piersi i jej następowym zakaże niem. Należy pamiętać, że najlepszą „ściągaczką" jest dobrze ssące niemowlę, które czasem po nakarmieniu nie zostawia mleka w piersi. Jeżeli jest inaczej, najlepiej odciągać je ręcznie z każdej piersi. Po nakarmieniu piersi należy zostawić odsłonięte tak, aby brodawki i oto czka wyschły, a potem należy nałożyć zawsze nowy, czysty kawałek ligniny i codziennie prany, czysty stanik. Piersi wystarczy myć wodą i delikatnym mydłem 2 razy dziennie, a po karmieniu tylko osuszyć brodawkę z otoczką, przed karmieniem zaś zwilżyć brodawkę i otoczkę zestrzykniętym pokarmem. Doświadczenie wskazuje, że w pierwszych 2—3 tygodniach po urodzeniu dziecko upomina się o karmienie nie częściej niż co 2 godziny w dzień, a co 4 godziny w nocy. Nie należy dopuszczać do dłuższych przerw nocnych między karmieniami jak 5—6 godzin. Pamiętajmy, że zarówno głód, jak i pragnienie karmionego piersią dziecka zaspokaja się wyłącznie przystawieniem do piersi. Nie należy poić dziecka ani wodą z cukrem, ani bez, ani żadną herbatą. Stwierdzono, że częste karmienie piersią sprzyja lepszej produkcji mleka, mniejszej utracie wagi ciała po urodzeniu i mniejszej żółtaczce noworodkowej. Natomiast zbyt rzadkie przystawianie dziecka do piersi jest najczęściej przy czyną wytwarzania małej ilości pokarmu. Nawet duża częstość karmienia nie wpływa na okaleczenie brodawek. Zależy ono od niewłaściwej pozycji dziecka przy karmieniu. Dziecko należy zawsze ustawiać przy piersi na wprost brodawki sutkowej, unika się wówczas nierównomiernego rozkładu siły ssania przez dziecko i pęknięcia skóry pokrywającej brodawkę.

29.01.2011. 15:21

Jak natura dopasowała skład mleka matki do potrzeb rozwojowych dziecka

W okresie rozwoju człowieka, szczególnie w pierwszym roku życia, istnieje duże zapotrzebowanie na pełnowartościowe białko, całkowicie wchłaniające się tłuszcze i węglowodany zawierające przede wszystkim takie cukry proste, jak galaktoza i glukoza. Jakość tych składników odżywczych w mleku ludzkim warunkuje, że wchłaniają się one z przewodu pokarmowego prawie całkowicie, aby spełnić w organizmie dziec ka szczególne zadania określone przez naturę od czasu powstania czło wieka. Białko mleka ludzkiego zawiera np. aminokwasy siarkowe w ilości potrzebnej do prawidłowego rozwoju mózgu i tkanek oka, a także prawidłowej czynności przewodu pokarmowego. Mleko innych ssaków la kich aminokwasów w potrzebnej ilości nie może dostarczyć. Tłuszcz znajdujący się w mleku ludzkim w ilości pokrywającej 50% wartości energetycznej mleka ma taką budowę chemiczną, że wchłania się z przewodu pokarmowego prawie w całości, a jego składowe dostarczają również budulca dla tkanki mózgowej (np. fosfolipidy), a także konieczne dla innych przemian organizmu nienasycone kwasy tłuszczowe. Tłuszcz z mleka innych ssaków nie jest całkowicie wchłaniany przez niemowlę w przypadku żywienia sztucznego i wydala się wraz z kałem. Węglowodany zawarte w mleku ludzkim to laktoza (w 1 litrze mleka ludzkiego znajduje się ok. 70 g laktozy) i inne cukry o specjalnych właściwościach dla zdrowia niemowlęcia. Laktoza składa się z cukrów prostych, tj. z galaktozy i glukozy. Galaktoza jest nieodzowna dla prawidłowej budowy mózgu, inne zaś cukry pozwalają na utrzymanie w przewodzie pokarmowym flory bakteryjnej chroniącej dziecko przed zakażeniem przewodu pokarmowego, a więc przed biegunką. Zawartość soli mineralnych jest mała, dzięki czemu dzieci wypijając dużo mleka z piersi matki nie są zagrożone zbytnim obciążeniem nerek solami mineralnymi. Zawartość żelaza w mleku matki również nie jest duża, jednak zawarte w mleku ludzkim nośniki żelaza pozwalają najego pełne wykorzystanie. Dzieci karmione piersią matek odżywiających się prawidłowo nie chorują z powodu niedokrwistości. Ponadto w mleku ludzkim — pokarmie matczynym — znajdują się substancje, które wpływają u niemowlęcia karmionego piersią na prawidłowy przebieg dojrzewania tkanki mózgowej i nerwowej, przewodu pokarmowego i skóry. Są to tzw. czynniki wzrostowe. Zapewniają one najlepszą jakość tych tkanek, niemożliwą do uzyskania u niemowlęcia żywionego sztucznie. Kontakt matki z dzieckiem karmionym, blisko przytulonym do siebie, wpatrzonym w jej uśmiechniętą twarz, stwarza matce niepowtarzal ne warunki związków psychicznych, wpływając na najlepszy rozwój uczuciowy, a także prawdopodobnie mowy. Karmienie piersią jest więc sposobem żywienia z wyboru. Świadome dokonanie tego wyboru ma znaczenie dla skutecznego karmienia piersią przez wiele miesięcy.

29.01.2011. 15:20

Jak natura dopasowała skład mleka matki do wszystkich potrzeb żywieniowych niemowlęcia

Wartość odżywcza pokarmu matki dla niemowlęcia jest również nieodtwarzalna jak właściwości odpornościowe mleka matki. Ilość mleka wytwarzanego dziennie przez prawidłowo odżywioną matkę wynosi 600—1000 ml. Są kobiety wydzielające więcej niż 600 ml mleka dzien nie, jak również wytwarzające mniej mleka niż 600 ml. Wykazano, że niemowlęta same sobie regulują potrzeby ilościowe i nie jest wykluczo ne, że zależy to od ilości składników pokarmowych zawartych w mleku poszczególnych karmicielek. Ta ilość może być różna, jak również ilość zawartych w mleku niektórych składników pokarmowych może być różna w różnych porach dnia, a nawet inna w mleku na początku karmienia, a inna pod koniec karmienia. Dziecko karmione piersią samo reguluje sobie ilość wypijanego pokarmu, stąd jedyną oceną pokrycia jego potrzeb żywieniowych jest przyrost wagi ciała o 120—130 g tygodniowo (może być większy). W przypadkach wątpliwych tylko ważenie 1 raz w tygodniu jest uzasadnione dla oceny, czy ilość spożywanego pokarmu jest dostateczna. Oceniamy wtedy wymieniony tygodniowy przyrost wagi ciała. Najlepiej oceniać przyrost wagi ciała 1 raz w miesiącu — powinien on wynosić ok. 500—600 g. W mleku ludzkim zawarte są wszystkie składniki odżywcze pokrywające potrzeby żywieniowe karmionego piersią niemowlęcia, tj. białko, tłuszcze, węglowodany, sole mineralne i witaminy. Jedynie witaminę D należy podawać codziennie z preparatów farmaceutycznych w ilości 800 j.m. dziennie (2 krople witaminy D3 — Polfa).

29.01.2011. 15:19

Karmienie pokarmem matki jest najlepszym sposobem żywienia niemowlęcia

Mleko ludzkie w swoim składzie jakościowym i ilościowym różni się od mleka każdego ssaka (zwierzęcia) innego gatunku. Mleko zwierząt różnych gatunków również różni się między sobą. Już dawno naukowo udowodniono, że skład mleka ludzkiego jest dopasowany do potrzeb żywieniowych ludzkiego oseska. Jest dla niego najlepszym źródłem życia, tak np. jak mleko krowy jest źródłem życia dla cielaka, ale na pewno nie dla niemowlęcia — człowieka. Mleko ludzkie, mleko z piersi matki, jest naturalnym i tradycyjnym pożywieniem niemowląt od tak dawna jak istnieje ludzkość. To właśnie pokarm matki w krajach połowy świata zapewnia dzieciom przeżycie pierwszego roku życia. Nawet w krajach o najwyższym standardzie życia niemowlęta karmione piersią matki mniej chorują i umierają, niżniemowlęta karmione sztucznie, najwymyślniejszymi mieszankami mle cznymi, które rzekomo są przygotowane na wzór mleka ludzkiego. Dotychczas mleko ludzkie jest nie do odtworzenia w warunkach laboratoryjnych. Dlaczego? Mleko matki jest nie tylko źródłem składników pokarmowych dopasowanych do potrzeb niemowlęcia (o czym będzie mowa niżej), ale również ciał (składników) odpornościowych, które ochraniają noworodka, a potem młode niemowlę przed zakażeniem bakteriami czy wirusami, a także przed uszkodzeniem przez te i inne obce mu czynniki przewodu pokarmowego czy dróg oddechowych. Dzięki tym właściwościom pokarmu matki niemowlę karmione piersią, jeżeli choruje z powodu biegunki albo nieżytu oskrzeli — choruje lekko, choroba trwa krótko i nie zostawia po sobie śladów. Pokarm matki chroni również dziecko przed alergią pokarmową, skóry i układu oddechowego. Najbogatszym źródłem tych ciał odpornościowych jest siara, mleko wydzielane przez matkę 3—5 dni po urodzeniu, tj. w czasie kiedy nowo narodzone dziecko jest najbardziej bezbronne wobec czyhających na nie szkodliwości środowiska. W mleku dojrzałym ilość niektórych ciał odpornościowych zmniejsza się nieco i na tym poziomie pozostaje nie zmieniona przez 6—9 miesięcy laktacji. Ta nieodtwarzalna cecha mleka ludzkiego — mleka matki, czyni je nie do zastąpienia przez mleko zwierzęcia innego gatunku. Oczywiście nie jest to jedyna niepowtarzalna właściwość mleka ludzkiego — pokarmu matki.

29.01.2011. 15:18

Karmienie naturalne — karmienie niemowlęcia piersią

Matka i noszone w jej łonie dziecko stanowią jedność, a poród powinien być pozornym przerwaniem tej więzi. Karmienie piersią nowonarodzonego dziecka w sposób naturalny utrzymuje tę jedność do czasu uzyskania przez dziecko większej odporności na działanie szkodliwych czynników z otaczającego świata, jak bakterie, wirusy, zmienna temperatura, a także na stresy psychiczne, takie jak niewątpliwe poczucie osamotnienia odczuwane przez sztucznie karmione dziecko, od dzielone przez materię ubrania od ciepła ciała matki. Kontakt skóry matki ze skórą nowo urodzonego dziecka dokonany przez położenie nieodpępnionego jeszcze noworodka na brzuchu matki wprowadza ją w stan oczarowania (tak określają to matki), a dziecko odpowiednio ułożone tak, by dotykało brodawki piersi matki, zlizuje z niej życiodajną siarę, nawet usiłuje schwycić brodawkę do ssania. Jest to niepowtarzalny sposób zapoczątkowania wydzielania mleka (laktacji) z piersi matki. I odtąd noworodek (a potem niemowlę) powinien być przystawiony do piersi matki „na żądanie", tj. kiedy płaczem oznajmia, że jest głodny, lub ma pragnienie. Jeżeli wykluczymy inne przyczyny płaczu, jak mokra pieluszka, zimno czy zbytnie ciepło — tylko przystawienie do piersi będzie mogło uspokoić dziecko, które nasycone zaśnie. Tak więc — tak szybko, jak to jest możliwe — dziecko powinno być przystawione do piersi.

29.01.2011. 15:17